TREK PHOTO

Świat jest jak książka. Kto nie podróżuje, czyta tylko jedną stronę.
Nigdy nie rezygnuj z marzeń. Gdzieś, kiedyś, wreszcie, jakoś wszystkie się spełnią.

Długi weekend listopadowy w Beskidzie Niskim

Długi weekend listopadowy w Beskidzie Niskim

Kolejny długi weekend listopadowy spędzam w Beskidzie Niskim.

Moją bazą wypadową jest Grybów. Miasto położone w okolicy Nowego Sącza i otoczone przez piękne tereny Beskidu Niskiego. Podczas wyjazdu zdobywam dwa okoliczne szczyty Jaworze (882 m n.p.m.) oraz Chełm (780 m n.p.m.).

Jednego dnia udaję się zielonym szlakiem z Grybowa na Jaworze i schodzę niebieskim do Ptaszkowej. Stąd pociągiem wracam z powrotem na nocleg do Grybowa.
Nad Grybowem - w drodze na Jaworze
Szczyt Jaworze z wieżą widokową
Widok z wieży w kierunku Grybowa
 
 Drugiego dnia z Grybowa udaję się na Chełm szlakiem niebieskim i schodzę do Florynki żółtym.
Podchełmie
Kaplica na Pochełmiu
Podejście na Chełm lasem
Rzeka Biała w okolicach Florynki
 
Podejście na Jaworze Widok z wieży widokowej Na szlaku na Chełm